Oprócz elementów bryły o kształcie łukowym za takie miejsca można uznać zadaszenia przy wejściu do domu, a także wszelkie wieloboczne wykusze. Rurę wiszącą przy zadaszeniu domu trudno jest ukryć – umieszcza się ją często na słupie podpierającym okap lub w narożniku przy wejściu. Pół biedy, jeśli słup jest gruby, a rura na nim mało widoczna, gorzej, jeśli ich grubość jest zbliżona. W takiej sytuacji warto pomyśleć o odprowadzeniu wody z dachu nie rurą spustową, lecz łańcuchem lub rzygaczem. Rura spustowa we wnętrzu narożnika to rozwiązanie złe z zasady – utrudnia to bardzo odprowadzenie nadmiaru wody i może być przyczyną systematycznego zalewania ścian i fundamentów. Rury spustowe powinny być umieszczane na węgłach domu, czyli przy zewnętrznych narożach. Jeśli więc dom ma bryłę o bardzo skomplikowanym kształcie, rur spustowych musi być odpowiednio więcej. Najlepiej w ogóle nie montować ich w pobliżu wejścia do domu i garażu – zimą spły-wająca nimi woda może zamarznąć, tworząc niebezpieczne dla domowników ślizgawki. Gdy jednak nie ma innego wyjścia, warto w tym miejscu zainstalować kanalizację deszczową odprowadzającą wodę z rur spustowych bezpośrednio do gruntu lub systemu kanalizacji. Producenci orynnowania z PCW często oferują takie rozwiązania, dlatego nie ma problemu z połączeniem obu systemów.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Informacja.
Blog ma wyłącznie charakter informacyjny.
Obsługiwane przez usługę Blogger.

0 komentarze:
Prześlij komentarz